Na balkonie…

…też nie trzeba się wstydzić i co jakiś czas można sobie wyciągnąć. Warto rozglądać się za okazjami i nie poddawać myśleniu w stylu nie warto, nie opłaca się. Oczywiście, dyskusyjna jest kwestia opłacalności, jednak zakładam, że dla fotografa każda okazja przepuszczona, to okazja stracona… (niby co innego miałem tu napisać?!). Wielokrotnie, zbyt wielo, zarzucałem sobie […]
Read More
Dyskotekowa podłoga

Dyskotekowa podłoga

Początki katedry elbląskiej sięgają połowy XIII wieku. W środku mamy sporo eksponatów pamiętających ubiegłe stulecia – rzeźby, obrazy… Jednym z najcenniejszych jest  brązowa chrzcielnica z końca XIV wieku. Naprawdę pięknie tam i warto odwiedzić. Moją uwagę przykuł jednak inny szczegół. Sprawiło to, że wśród fotografujących turystów, głównie z Niemiec, wyglądałem dość dziwnie. Byłem jedynym fotografem, który […]
Read More
W Lipowcu rano…

W Lipowcu rano…

Roztocze… Odkurzacz, miotełka… Stop! Nie to poeta miał na myśli! Roztocze od zawsze było mi bardzo bliskie i takie pozostanie na zawsze. Trudno żeby było inaczej. W młodości jako zawiszak jeździłem tam na obozy – Rebizanty, Hrebenne. Piękne czasy, do których z rozrzewnieniem powracam pamięcią. Kiedy myślę o tej krainie czuję zapach lasu, smak jagód […]
Read More
Kwiatek z robalem

Kwiatek z robalem

Jest taka miejscowość na lubelszczyźnie, która nie wyróżnia się niczym szczególnym. Sklep, kościół, szkoła. Zazwyczaj przejeżdża się przez nią i tyle. Teraz powinienem napisać: a to błąd! Jednak nie napiszę. Sam tak przez nią przejeżdżam. Inaczej sprawa wygląda, gdy weźmiemy pod uwagę tereny wokół tej miejscowości. Piękne, choć w dużej mierze nasadzane lasy, rozległe łąki i […]
Read More
Tęcza za 50 groszy

Tęcza za 50 groszy

Tanio? Niekoniecznie. Kiedyś idąc przez Lublin zwróciłem uwagę na to, że nikt na ulicy nie patrzy w górę. Coś się wtedy działo. Nie pamiętam już czy była to jakaś impreza i latarnie były ciekawie ozdobione, czy chodziło o jakieś zjawisko na niebie. W każdym razie, stałem dłuższy czas i obserwowałem przechodniów. Wszyscy patrzyli na witryny […]
Read More

Wakacyjnie z Sarniej Skały

Pierwszy dzień szkoły. Koniec wakacji. A mnie w głowie jeszcze góry, których w tym roku na razie było zdecydowanie za mało. Pocieszam się myślą, że do końca 2016 zostało jeszcze kilka miesięcy. Nadzieja jest. Na Sarniej Skale, jak to w sezonie, tłoczno tak, że nie było gdzie wetknąć obiektywu. Niemal każdy wystający wierzchołek obsadzony był rozentuzjazmowanym […]
Read More

Opole, czyli dwie godziny na szaleństwa

Bywa tak, w moim przypadku dość często, że w danym miejscu znajduję się zaledwie przez kilka godzin. Pół biedy, gdy warunki pogodowe sprzyjają wędrówkom. Wtedy, pełen optymizmu ruszam przed siebie i chłonę widoki oraz atmosferę miejsca. Gorzej, gdy np. leje deszcz i w zasadzie pozostaje mi tylko usiąść gdzieś z książką. Tym razem warunki sprzyjały wyjątkowo. Na niebie sporadycznie […]
Read More
Zostawmy lasy lasom

Zostawmy lasy lasom

Od pewnego czasu nieustannie wmawia się nam, że musimy nauczyć lasy jak rosnąć. Mało tego, wysoko postawieni urzędnicy twierdzą, że gdyby nie wycinki, to lasy by nie przetrwały oraz że w miejscach, gdzie niczego nie zbudowano (patrz: Rospuda) z powodu niekontrolowanego zarastania giną różne gatunki … Są tacy, którzy w to wierzą. Są też tacy, którzy wierzą w jednorożce… […]
Read More

Z Gęsiej Szyi

Po zdobyciu Gęsiej Szyi (1489m) i pokonaniu 1180 stopni prowadzących na szczyt okazało się, że dzieciakom nie brakowało pary do zbiegania z prędkością szybszą od wydawanego przez nie dźwięku ku Rusinowej Polanie. Na zdjęciu uwieczniłem jedną z niewielu chwil, gdy ich sylwetki zamajaczyły na horyzoncie („wcale nie odpoczywamy!„). Pierwotnie zdjęcie chciałem wykadrować pionowo, ale oceniłem, […]
Read More
Pigmejka

Pigmejka

Najmniejsza znana małpa. Dlaczego na pierwszy rzut? Może ze względu na pokorę? Tyle blogów, tyle stron…
Read More
WCZYTYWANIE
×