Czas w las!
3 Flares 3 Flares ×

Jesienią, na Małej Fatrze byłem przekonany, że zima już stoi w blokach startowych i tylko czeka na odpowiedni moment. Tymczasem końcówka roku wygląda żałośnie, skąpana w deszczu i błocie. Temperatura bliższa +10°C , niż 0 nie daje dużych nadziei na zmianę, choć oczywiście nadziei porzucać nie chcę. Tym bardziej, że w górach warunki narciarskie były znakomite.

Póki co, planuję sobie pewien osobisty projekt – niewielki, ale dla mnie dość istotny. Warunki na zewnątrz sprzyjają refleksji, zaś ostatni Desant Zdjęciowy w Kamieniu Śląskim pozwolił mi na rozpoczęcie czegoś, o czym myślałem już od wielu miesięcy. Do wystartowania z tematem skłoniły mnie również ostatnie doniesienia z pola walki (niestety!) Przyroda – Ministerstwo Środowiska, gdzie na nasze nieszczęście, to drugie zdobywa coraz większą przewagę wprowadzając chaos i dezorganizację w systemie ochrony przyrody. Jak powszechnie (nie) wiadomo, działania te są w 100% zamierzone, co napawa mnie ogromnym smutkiem i niepokojem.

f5, 1/50, ISO 1600
Splecione

Ostatnio śnią mi się drzewa i lasy. Szczególnie mocno zapadł mi w pamięć sen, w którym pewna kobieta postanowiła wyciąć jedno z dwóch drzew: świerk lub buk. Stwierdziła po krótkim namyśle, że świerka ściąć nie chce, bo jest drzewem mocy. Popatrzyłem ze smutkiem na buka. Stare drzewo o grubym i mocno poskręcanym pniu. Poczułem, że to nie byłoby dobre i stanąłem w jego obronie mówiąc, że tego drzewa również nie może wyciąć, bo i w nim jest moc. Historia nie ma zakończenia, ponieważ w chwilę później się obudziłem…

Dalszą historię chciałbym dopisać, w miarę moich możliwości, realizując mój projekt. Brzmi nieco szumnie, ale co tam! Niech sobie szumi…

3 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 LinkedIn 3 3 Flares ×

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar