Tęcza za 50 groszy
4 Flares 4 Flares ×

Tanio? Niekoniecznie. Kiedyś idąc przez Lublin zwróciłem uwagę na to, że nikt na ulicy nie patrzy w górę. Coś się wtedy działo. Nie pamiętam już czy była to jakaś impreza i latarnie były ciekawie ozdobione, czy chodziło o jakieś zjawisko na niebie. W każdym razie, stałem dłuższy czas i obserwowałem przechodniów. Wszyscy patrzyli na witryny sklepowe, pod nogi, na innych ludzi. Nikt nie podnosił głowy. Ostatnio zwróciłem uwagę na fakt, że też przestałem to robić (dla usprawiedliwienia dodam, że tylko w mieście).

Wczoraj pojechałem do Rytwian. Mieści się tam XVII-wieczny pokamedulski zespół klasztorny noszący piękną nazwę Pustelnia Złotego Lasu. Niedziela i piękna pogoda sprawiły, że trudno było poczuć się niczym eremita. Ludzie, samochody, głosy… Zbyt dużo głosów jak na mój gust. Jednak miejsce faktycznie piękne: lasy, łąki, zabytkowe budynki. Super.

W pewnym momencie słyszę głos córki:

„Tato, daj złotówkę”

„Mam 50 groszy. Nie zgub.”

„Tato, pomóż mi szukać…”

Znalazła zanim pomogłem. Chcąc się chyba upewnić, że jest prawdziwa podniosła monetę do góry i krzyknęła „tęcza!”. Piękna pogoda, ani kropli deszczu, a mimo to na niebie ukazała się przepiękna tęcza! Pod ręką miałem smartfona, więc po krótkiej chwili poświęconej zamykaniu opadniętej szczęki zacząłem robić zdjęcia. W międzyczasie zaczęła pojawiać się druga! Gapiliśmy się na nie przez jakiś czas, po czym rozejrzałem się wokół. Poza mną i Lenką, z całego tłumu jedynie dwie kobiety zwróciły uwagę na to zjawisko, ale tylko dlatego, że dostrzegły dwójkę dziwacznie zachowujących się ludzi biegających po łące z wyciągniętymi rękami.

Fakt, mogło to wyglądać na desperackie poszukiwanie zasięgu…
Podwójna tęcza nad Pustelnią Złotego Lasu Tęcza nad Pustelnią Złotego Lasu

 

 

 

 

 

 

 

 
Podejrzewam mnisi spisek. Kilka minut wcześniej inne zjawisko, również znaczące z duchowego punktu widzenia przykuło naszą uwagę…

Gołębica?

Od strony fotograficznej jedna refleksja: warto mieć przy sobie cokolwiek czym można uwiecznić wartościowy, poruszający moment, choć nie zawsze trzeba walczyć o jego uwiecznienie. Czasem momentalność zjawiska jest właśnie jego istotą. A czasem, jak w tym przypadku, zadziała odruch.  Najwyraźniej tak miało być.

4 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 LinkedIn 4 4 Flares ×

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar